» Davies: Możemy pokonać United
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Lewy obrońca Spurs, Ben Davies, przyznał, że Tottenham jest pewny siebie przed meczem półfinałowym z Manchesterem United w FA Cup.
Zwycięstwo z Czerwonymi Diabłami oznaczałoby awans Tottenhamu do finału po raz pierwszy od 1991 roku. Koguty w półfinale pokonały wtedy Nottingham Forrest 2:1.
Mecze półfinałowe rozegrane zostaną na tymczasowym stadionie Spurs - Wembley. Tottenham został jednak rozlosowany jako drugi zespół, co oznacza, że tym razem zawodnicy Spurs zajmą szatnie przeznaczone dla drużyn przyjezdnych.
- O wynikach losowania dowiedziałem się nieco późno, ponieważ byłem w samolocie, gdy się odbywało - powiedział Ben Davies, który przebywa obecnie na zgrupowaniu reprezentacji Walii.
- Zajmować szatnię dla gości będzie dziwnym uczuciem. W tym roku graliśmy jednak na tym stadionie wystarczająco długo, więc będziemy czuć się jak w domu.
- W tym sezonie zagraliśmy już z United bardzo dobrze (wygrana 2:0 na Wembley), przed meczem jesteśmy więc pewni siebie.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
I wracając jeszcze do mojej wypowiedzi, nie chce powtarzać głupich tekstów ale dlaczego kibicujecie takiemu klubowi bez aspiracji, który jest ***owy na każdym kroku, który z meczu na mecz wychodzi do gry bez zaangażowania i brakiem pomysłu na grę i trofea.... Przeciez te wasze kibicowanie skraca wam życie minimum o 1/3.... Po co te nerwy.....
Szary, destroya, mnie tylko denerwuje u Was jedno, że co jakiś news się pojawi to Wy Ciągle dożycie do tego żeby wylać swoje niezadowolenie na klub, piłkarzy, sztab trenerski i PREZESA, ile można ciągle wałkować ten sam temat, ludzie wylaliście raz swoje zażalenia i wystarczy a nie ciągle to samo pierdolenie tylko czasami ubieracie w inne słowa ale przekaz zostaje ten sam! jak zmienicie troszkę zdanie to napiszcie a jak nie to cisza bo po co pisać non stop to samo!
rzygać się chce Waszym pesymizmem...
Chory to chyba ty jesteś. Wypierasz się wydarzeń które MIAŁY miejsce? Prawda boli? Ja wiem że piszę w specyficzny sposób, ale wyłączając pierwsze zdanie które dotyczy przyszłości co tu jest nie prawdą? Co, Tottenham z genem zwycięzców? A co on ***** wygrał? Gablota **** pełna w ostatnich latach co?
Wymówka będzie taka że Kejn nie grał i nie miał kto strxzelać.Ten klub jest mentalnie zjebany że to skale przekracza.Jak jest widmo jakiegoś sukcesu to nogi miekną, psycha siada i kończy się takim 5:1 z Newcastle i 1:2 z Juve. Ja 3 lata temu myślałem że ci ludzie potrzebują doświadczenia, że doświadczeniem zajebali walke z Lester, ale po tym okresie stwierdzam że tu chodzi o to DNA frajerów którego się nie da zlikwidować.Kto by nie grał, kto by nie trenował to i tak się skończy tak samo. 8 lat oglądam ten klub i on nawet jak robi sukces ćwierćwiecza to potrafi się ***** skompromitować. Za te 5:1 z Newcastle to im ***** nigdy nie wybacze. NIGDY
Nie możecie pokonać a musicie ! Gramy tym składem 3 sezon i do trofeum zostały 2 mecze rozgrywane u siebie. Nie ma już gadki o dostosowaniu się do nowej filozofii, braku doświadczenia, byliśmy lepsi ale zabrakło szczęścia czy klątwę Wembley. To my rozdajemy karty i nie ma już wymówek. United gra gowno a Chelsea jeszcze większy bałagan w szatni. Jak nie teraz to nigdy.