» FC Barcelona obserwuje Harrego Winksa
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Harry Winks był wyrózniającym się zawodnikiem zespołu "Kogutów" w obu spotkaniach z Realem Madryt. Grał odpowiedzialnie, utrzymywał się przy piłce, a w środę, podczas wygranego 3:1 meczu na Wembley, zaliczył asystę drugiego stopnia, wspaniale przerzucając piłkę na prawe skrzydło do Kierana Trippiera, który bez przyjęcia wyłożył ją Alliemu.
Na Wembley, wśród ponad 83 tysięcy kibiców, zasiadł Roberto Fernandez - dyrektor sportowy FC Barcelony. Hiszpan przyjechał obserwować Christiana Eriksena, który przymierzany jest do zespołu z Katalonii jako potencjalny nabytek w letnim oknie transferowym.
Jednakże uwagę Fernandeza przykuł również młodziutki pomocnik Tottenhamu, Harry Winks, który rozegrał dwa świetne spotkania.
21-letni wychowanek akademii Tottenhamu został szybko zauważony przez Mauricio Pochettino, po tym jak objął on posadę trenera Spurs w maju 2014 roku. Już w listopadzie, wówczas 18-letni Harry Winks, zadebiutował w Lidze Europy w meczu przeciwko Partizanowi Belgrad.
Z czasem Pochettino zaczął wdrażać Anglika do podstawowego składu, w którym na dobre zagościł w obecnym sezonie.
Menadżer Tottenhamu z czasem zaczął określać swojego podopiecznego mianem „młodego Iniesty”, hiszpańskiego pomocnika, który na środku pola był jednym z najlepszych na świecie.
Dobra dyspozycja Winksa nie pozostała niezauważona przez menadżera reprezentacji „Trzech Lwów” , Garetha Southgate'a, który pozwolił zadebiutować pomocnikowi w dorosłej kadrze w spotkaniu z Litwą oraz powołał Anglika na najbliższe towarzyskie spotkania z Niemcami i Brazylią.
Utrzymując swój poziom gry, Harry Winks z pewnością może liczyć na powołanie do drużyny, która zawalczy na Mistrzostwach Świata w Rosji.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze