» Harry Kane demoluje Burnley!
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
W sobotnim meczu na Turf Moor Tottenham nie dał szans gospodarzom i wygrał z Burnley 3:0! Hat-tricka ustrzelił niezawodny Harry Kane.
Koguty szybko objęły prowadzenie. Już w 7' minucie Dele Alli dał się faulować w polu karnym rywali, a sędzia Michael Oliver wskazał na wapno. Podyktowaną jedenastkę pewnie wykończył Harry Kane.
Jeszcze w pierwszej połowie prowadzenie Tottenhamu podwyższyć mógł Moussa Sissoko. Dele Alli prostopadłym podaniem wyprowadził Francuza na sytuacje sam na sam. Pomocnik próbował oddać strzał po ziemi w kierunku dłuższego słupka, jednak świetnie spisujący się Nick Pope obronił zarówno pierwsze uderzenie, jak i dobitkę.
Podopieczni Seana Dyche'a przez cały czas naciskali i próbowali odrobić straty. Tottenham pilnie musiał uspokoić grę, i żeby to osiągnąć, potrzebowali kolejnej bramki. Koguty podwyższyły prowadzenie dopiero w drugiej połowie meczu. Moussa Sissoko zagrał prostopadłą piłkę do Harry'ego Kane'a, który urwał się obrońcą i wykończył akcję będąc sam na sam z bramkarzem rywali.
Harry Kane postawił kropkę nad "i" w 79' minucie. Z lewej strony Ben Davies podał do Dele Alliego, pomocnik z pierwszej piłki odegrał do Kane'a, a ten huknął na bramkę Burnley i ustalił wynik spotkania. Napastnik Tottenhamu tym samym wyrównał rekord Alana Shearera na największą liczbę bramek w Premier League w jednym roku kalendarzowym.
Harry Kane może również w tym roku przegonić Leo Messiego, który ustrzelił 54 bramki. Anglik traci do zawodnika Barcelony zaledwie jednego gola, i jeśli dwukrotnie trafi w spotkaniu z Southampton w Boxin Day, to przegoni Argentyńczyka.
Po zwycięstwie nad Burnley, Tottenham awansował na piąte miejsce w tabeli, prześcigając Arsenal. Do czwartego Liverpoolu podopieczni Pochettino tracą jeden punkt.
TOTTENHAM
Lloris (C), Aurier, Sanchez, Vertonghen, Davies, Dier, Sissoko, Eriksen, Dele, Son, Kane
ławka: Vorm, Trippier, Rose, Foyth, Dembele, Lamela, Llorente
BURNLEY
Pope, Taylor, Mee, Bardsley, Long, Cork, Hendrick, Defour, Gudmundsson, Arfield, Wood
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
>>triangleefiks napisał:
>>Teraz walka o strzelca roku 54 gole. Kiedyś Messi 91 (2012 rok) jak to jest możliwe. Chyba rozgrywki dla niego stworzyli by sobie gole nabijał...
Wliczali wszystkie sparingi kadry z ogórkami, 14 z tego to były karne. Wielki piłkarz i wielkie osiągnięcie, ale liga niepoważna.
Teraz walka o strzelca roku 54 gole. Kiedyś Messi 91 (2012 rok) jak to jest możliwe. Chyba rozgrywki dla niego stworzyli by sobie gole nabijał...
Podsumowując mecz:
Nie podoba mi się brak koncentracji Auriera. Musi nad tym pracować. Poza tym trochę dziś spał w ofensywie.
Davies bardzo słaby występ w ofensywie.
Dier im dalej od naszej bramki tym lepiej. Dziś nie było idealnie, ale milion razy bardziej wolę go na defensywnej pomocy.
Sissoko jak zwykle słabo, zmarnowane setki to wisienka na torcie, jak najszybciej się go pozbyć.
Bardzo dobry mecz Sona, świetnie się pokazywał do gry, bardzo dobrze ustawiał. Szkoda, że nie zawsze było to wykorzystywane.
Przeciętny Eriksen. Szkoda, że nie ma w Anglii przerwy zimowej, może by mu pomogło.
Alli kiedyś zrobi komuś krzywdę. Średni mecz, chociaż doceniam sporo udanych zagrań
Harry Kane - one of our own.
>>Rusek napisał:
>>Jak ktoś podnosi rękę na Kane'a to chyba spadł wczoraj na Ziemię razem z kwaśnym deszczem. Mamy 5 miejsce w połowie sezonu, walka o top 4 jest otwarta, szanse realne, papież żyje, kontuzjowani wracają. Zamiast życzeń świątecznych wyrzekacie jak ostatnie chepy. Underek, Komornik, i inni, tyle lat tu siedzicie, wytłumaczenie coś tej młodzieży.
To, że Harry nie podaje nie zmienia faktu, że jest naszym skarbem najwiekszym i szkalować go nie wolno.
Jak ktoś podnosi rękę na Kane'a to chyba spadł wczoraj na Ziemię razem z kwaśnym deszczem. Mamy 5 miejsce w połowie sezonu, walka o top 4 jest otwarta, szanse realne, papież żyje, kontuzjowani wracają. Zamiast życzeń świątecznych wyrzekacie jak ostatnie chepy. Underek, Komornik, i inni, tyle lat tu siedzicie, wytłumaczenie coś tej młodzieży.
Jak to Lamela zrobił, miał 13 miesięcy przerwy przez kontuzje ale dziecko mu się niedawno urodziło. Nie ma że boli ![]()
Roznica wykończeń Kane’a i Sissoko. Jeszcze to spojrzenie czy jest na spalonym dla mnie klasa!
Kiedy to napisałem Kane zrobił to podanie...
Klown dostał żółtą kartkę to może by go zmienić? Ps: Kane jest lepszy od innych zawodników o poziom jak nie 2. My go żadnym napistnikiem nie zastąpimy. Potrzebujemy dzieciaka który bedzie się od niego uczyć nie Llorente...
Kocham tego czarnego pajaca! Żartowałem.
