» Harry Winks: to świetne uczucie móc wrócić do gry po kontuzji
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Młody zawodnik nie potrafił znaleźć słów, żeby wyrazić swoje zadowolenie związane z powrotem do składu „Kogutów” po kontuzji więzadeł kostki.
21- latek opuścił końcówkę sezonu po tym, jak w meczu przeciwko Burnley, który odbył się w kwietniu, został wyłączony z gry przez kontuzję.
Po trzech miesiącach rehabilitacji zawodnikowi udało się wrócić do składu w przedsezonowym tournée, gdzie wszedł na murawę w drugiej połowie spotkania przeciwko Paris Saint Germain.
- Ciężko mi to ubrać w słowa – przekazał Winks na łamach oficjalnej strony Tottenhamu. – minęło dużo czasu i jestem bardzo zadowolony, musicie mi uwierzyć. To był dodatek do dobrej wieści, że wróciłem na mecz z tak dobrym rywalem. Zastanawiałem się, jak moja kostka wytrzyma nacisk 45 minut. Takie myśli zawsze masz z tyłu głowy, kiedy wracasz po kontuzji, ale pracowałem ciężko na dobry powrót wraz z całym zespołem medycznym. Kiedy już tam jesteś, skupiasz się tylko i wyłącznie o wygrywaniu meczy i ja o niczym innym nie myślałem. – ciągnął młody pomocnik.
Winks nie omieszkał powiedzieć kilku słów po rozegranym spotkaniu:
- Paris Saint Germain to wielki klub z topowymi zawodnikami. Pomimo ciężkich warunków ja i moi koledzy daliśmy im radę. To był nasz pierwszy poważny mecz przedsezonowy, który jest zdanym przez nas testem.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy