-
Liga Mistrzów: Pochettino wraca do korzeni
-
Lloris: Priorytetem jest zachowanie miejsca w pierwszej czwórce
-
Hodgson: Alli może być jednym z najlepszych w Europie
- zobacz więcej wiadomości
Dwudziestolatek już od dłuższego czasu jest uważany za jeden z najbardziej obiecujących talentów akademii Tottenhamu, ale jeszcze nie został podstawowym zawodnikiem drużyny Mauricio Pochettino.
Onomah wystąpił w dwunastu meczach seniorskiej kadry po tym, jak w lutym 2016 r. został nagrodzony nowym, długoterminowym kontraktem.
Walka o miejsce w pierwszej jedenastce w północnym Londynie jest zacięta. Ponadto Pochettino zamierza wzmocnić skład, ponieważ Spursi przygotowują się do występu w fazie grupowej Ligi Mistrzów po raz trzeci w historii klubu.
Obecnie Onomah przebywa na zgrupowaniu kadry narodowej U-20 na Mistrzostwach Świata. Piłkarz ma nadzieję, iż występami w Korei Południowej zwróci na siebie uwagę menedżera.
- Nie wszyscy dostają szansę gry na Mistrzostwach Świata U-20, ale jeżeli pokażę, na co mnie stać, to pomoże mi to w Tottenhamie – powiedział w wywiadzie z The Sun.
- Wiem, że menedżer obserwuje moją grę. Chcę pokazać kibicom i wszystkim osobom, które jeszcze mnie nie widziały, na co mnie stać.
- W piłce nożnej chodzi o to, aby stawiać sobie nowe cele i pokonywać trudności. W tej chwili moim wyzwaniem jest wygrać Mistrzostwa Świata, a potem zwiększyć swoją rolę w Tottenhamie i stać się podstawowym zawodnikiem pierwszego składu.
Młode Lwy zajęły pierwsze miejsce w grupie A, a w środę zapewniły sobie miejsce w ćwierćfinale po pokonaniu Kostaryki 2-1.
Onomah wyróżnia się w drużynie Paula Simpsona i stoi przed szansą, aby w poniedziałek wystąpić w meczu przeciwko zespołowi Senegalu lub Meksyku.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
NKoudou i Onomah to nie mieli słabego sezonu można tak napisać o Sissoko i Janssenie co coś tam dostawali i w miare grali nawet z ławki na wzmocnienie. A oni nie grali dostawali z 3 minuty a i tak chcieli sie pokazać tak że nie ma co ich skreślać. A co do tego Sterlinga co pokazał sie w meczu po sezonie to jakaś rodzina tego bardziej znanego ? Bo do tego Petersa chyba nie mam watpliwosci.