» Kane chce zostać kapitanem Anglii pod nieobecność Rooneya
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Po tym, jak zdobył nagrodę Złotego Buta i Zawodnika Roku PFA, najlepszy strzelec „Kogutów” chce pokazać swoje zdolności przywódcze dla reprezentacji Trzech Lwów.
Napastnik Tottenhamu, w najbliższym meczu reprezentacji przeciwko Szkocji w ramach kwalifikacji do Mistrzostw Świata, chciałby udowodnić, że może zostać następcą Wayne’a Rooneya.
Drużyna Garetha Southgate’a ma cztery punkty przewagi nad drugim miejscem w grupie F, natomiast Szkocja, przed meczem w sobotę, plasuje się na czwartej pozycji.
Kane zakończył sezon ligowy ze zdumiewającą serią piętnastu goli w dziesięciu meczach, co pozwoliło mu zdobyć zarówno koronę króla strzelców, jak i najlepszego zawodnika ligi wybranego przez fanów. Kontrastuje to natomiast ze strzelaniem goli dla reprezentacji, ponieważ ostatnią bramkę zdobył ponad rok temu.
23-latek jest jednym z potencjalnych kapitanów od momentu, gdy Gareth Southgate pominął w powołaniach Wayne’a Rooneya.
Już teraz czuję się jednym z liderów w zespole i bardzo mi się to podoba – takie słowa przekazał Harry Kane na wydarzeniu organizowanym przez sponsorów. Mam tylko dwadzieścia trzy lata, ale w kadrze jest wielu zawodników młodszych ode mnie i nie zmienia to faktu, że mamy świetne relacje. Jeżeli ktoś w kadrze czuje się zdołowany albo jest w błędzie, to jesteśmy dla siebie po to, żeby się nawzajem wspierać – dodaje Anglik.
Kane spodziewa się, że atmosfera derbów Wielkiej Brytanii będzie czynnikiem, który wpłynie na nastawienie Szkotów na stadionie Hampden, chcących zemścić się za przegraną 3:0 w listopadzie.
To będzie ciężkie spotkanie. Każdy wie jak zaciekłe są mecze pomiędzy Anglią a Szkocją. Należy pamiętać, że uzyskaliśmy świetny wynik w ostatnim meczu przeciwko nim – przekazuje napastnik.
W dalszej części wypowiedzi przekazał - Chcemy po prostu wyjść na boisko i uzyskać taki sam wynik jak ostatnio. Zdajemy sobie sprawę, że będzie ciężej, bo to wyjazdowe spotkanie, ale jako drużyna mamy wypracowaną pewność siebie. Wiemy, że musimy tam wyjść, zrobić swoje i nie dać się zaskoczyć.
Musimy być profesjonalistami. Naturalnie, to będzie pasjonujący mecz, ale bardzo ważne jest, aby zachować spokój i wykonać plan przekazany przez trenera. Czuję, że możemy to zrobić i mamy do tego odpowiedni skład – zakończył.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy