» Koguty przegrywają po słabym meczu
-
Ostatnia szansa? Tottenham - Brighton.
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
- zobacz więcej wiadomości
Dla podopiecznych Mauricio Pochettino dzisiejszy mecz miał być pierwszy, prawdziwym testem w tym sezonie. Niestety, londyńska drużyna zagrała źle i przegrała na własnym stadionie 0:3.
Pierwsze minuty tego spotkania pokazały, kto bardziej wyszedł zmotywowany na boisko. Podopieczni Brendana Rodgersa od samego początku założyli pressing na rywalu, co bardzo utrudniało Kogutom rozegranie piłki. Gospodarze nie potrafili skonstruować sobie dobrej sytuacji bramkowej. Liverpoolczycy już w 8 minucie spotkania trafili do bramki strzeżonej przez Hugo Llorisa. Złe zachowanie w obronie Tottenhamu wykorzystał Sterling po podaniu Hendersona. Tottenham mógł szybko odpowiedzieć bramką, lecz Emmanuelowi Adebayor'owi nie udało się przelobować bramkarza Liverpoolu. Liverpool w dalszym ciągu stwarzał sobie groźne sytuacje pod bramką gospodarzy. Obu klubom do końca pierwszej połowy nie udało się strzelić bramki.
Na drugą połowę, podobnie jak na pierwszą, bardziej zmotywowani wyszli goście, którzy już w 49 minucie po nieodpowiedzialnym faulu Erica Diera, wywalczyli rzut karny. Do piłki podszedł Steven Gerrard i pewnie pokonał bramkarza Tottenhamu. Kolejną bramkę strzelił Alberto Moreno po fantastycznym rajdzie. Do końca meczu Tottenham nie zdołał strzelić żadnej bramki i mecz zakończył się zwycięstwem Liverpoolu.
Tottenham: Lloris; Rose (Davies 72'), Vertonghen, Kaboul, Dier; Bentaleb (Bentaleb 59'), Capoue; Chadli, Eriksen (Townsend 59') , Lamela; Adebayor
Liverpool: Mignolet; Manquillo, Lovren, Sakho, Moreno; Allen (Can 61'), Gerrard, Henderson; Sterling (Enrique 86'), Sturridge, Balotelli (Marković 61').
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Dopóki niedoszkoleni angole typu rose i townsend bedą u nas grać dopóty nie ma co liczyc na coś wiecej niż pozycje 6 - 8 . Do tego ten Kaboul kompletnie bez formy a Janek wczoraj dużo lepszy nie był tyle, ze za gre obronna odpowiada cały zespół co wczoraj pokazali the reds
http://beteurope.blogspot.com/ Na dzisiaj kupon z kursem ok 46 .Wszystkie skany wygranych umieszczone na blogu.Zawsze wysokie kursy z imponującą skutecznością.Zapraszamy po dzisiejszy kupon
Drakiur i Szpila, ja to śpię na siedząco, wybaczcie xd
@Szpila, no i dlatego w związku z tymi ufoludkami tak odpisałem, niech będzie taka wersja ![]()
Szpila, nie za szybka ocena managera po jednym meczu z "czołową" drużyną? Ja wierzę w Mauro, widzę, że możemy coś z nim zbudować (pomimo kilku drewien w drużynie, których mam nadzieję się pozbędziemy).
Damian
Nie funkcjonuje przejście z obronny do ataku. Ale jak Kaboul bierze się za rozgrywanie pilki to tak to wychodzi, nie rozumiem czemu gramy na 2 defensywnych pomocników, jak w obwodzie jest kreatywny Dembele i nie raz pokazał dziś, że potrafi zapieprzać do przodu. Mimo posiadania najwiekszej liczby graczy srodka pola w lidze jakim zestawieniem nie wyjdziemy to jestesmy tam dominowani i to jest najwiekszy problem
Może nie mentalność zwycięzców, choć tego też nam brakuje, ale przede wszystkim nie ma u nas gryzienia trawy. Mecz nie idzie, to zawodnicy kładą lachę. Wystarczy nieraz obejrzeć mecz którejś z drużyn ze środka czy dołu tabeli, tam często brakuje jakości, a mimo to ambicją potrafią grać jak równy z równym z zespołami z czołówki. No i jeszcze raz dodam, brakuje nam szybkości, błyskawicznych kontr, szybkich wymian podań. Tego z czego właśnie kiedyś słynęliśmy. Zatraciliśmy swój styl. Podobna przypadłość jak ManU. Ich też kiedyś oglądało się z chęcią, a dzisiaj co najwyżej za karę.
ale ten Kebab to matoł 1 bramka krycie tragedia. 3 bramka zero asekuracji. Jak to możliwe że tracimy pilke na 60 metrze i lewy obronca bez zwodu dobiega do naszego pola karnego... Ten Dier to fajny chłopak, karny oczywiście z kapelusza, Rose najlepszy w obronie Davies tak jak mówiłem na ławce posiedzi. Bentaleb i Capoue nie mogą grać razem, bo żaden z nich nie potrafi dograć do przodu. Dembele dobra zmiana w takiej formie musi grac w 11. z Capoue powinien Pochettino ŚO zrobić. Chadli Out to jest piłkarz o poziomie umiejętności QPR. Eriksen zagrał chyba swój najgorszy mecz w Tottenhamie. Lamela się budzi, tylko ten Ade znowu cieniuje. Mimo mizerii w obronie widać, że zaczyna coś powoli ruszać w dobrą stronę i mimo 0:3 jest szansa na udany sezon
W sumie to może nie słabi. To nie to. U nas nie ma takiej mentalności zwycięzców. Ja jak oglądam inne drużyny to widze styl, schemat. A u nas nic***a takiego nie widzę. Jakbym oglądał zespół który walczy o utrzymanie tylko że zdobywający punkty częściej od średniaka. Naszych już nie da się oglądać dla przyjemności, bardziej dla przywiązania do barw. Żebym był neutralnym widzem to w życiu bym Spurs nie oglądał bo to nie jest atrakcyjne. Nawet ze średniakami mecze są mało atrakcyjne.
Dla mnie pierwszą bramkę zjebał jak i Vertonghen tak i Capoue chyba tam się znalazł. Litości ludzie, sam Sturridge idzie obok niego dwóch naszych i nie wiedzą jak rpzerwać akcji, żenada. Poszło dosrodkowanie i gol karła. Przy drugim to żeby takie karne dyktować lol. No chyba że to hiszpania.
Grać aby grać. Jak się zaczyna tłuc cieniasów konsekwentnie i sie tam awansuje to zwabia ciekawszych zawodników. A po cholere ten Bayer Leverkusen awansuje? Co roku srogi wpierdol w 1/8. Kasa, prawa telewizyjne. Takie City samo nie ma wielkich osiągnięć w LM. Ostatnio udało się wyjść dopiero
Oczywiście, że nie trzeba błyszczeć z czołówką, aby na koniec znaleźć się w TOP4, ale pytanie, po co nam to 4 miejsce skoro nie potrafimy zagrać równorzędnie z dobrym rywalem? W LM przyjdzie zmierzyć się z dobrymi drużynami (w ewentualnych eliminacjach zresztą też) i co wtedy? Grać tylko po to, żeby grać?
Najbardziej co martwi po dzisiejszym spotkaniu to słaba postawa ofensywnej formacji. C*** już w tą obronę, bo tam akurat po wszystkich perypetiach związanych z transferami i kontuzjami jakość powinna ulec poprawie, ale taka niemoc w kreowaniu sytuacji strasznie martwi. I jeszcze to co rzuca mi się w oczy - wolne rozegranie piłki. Za czasów Harrego nasi piłkarze słynęli ze znakomitej szybkości, wymienności szybkich podań - obecnie tego nie ma. Brakuje nam takich zawodników w pomocy, kosztem nich mamy techników, a to jak się okazuje na PL może być za mało.
Zagraliśmy słabo ,jak dzisiaj mówił pan T.Hajto obroca ma wrócić biegiem i odpoczać w obronie ,to u nas nie widziałem takich działań.Kabul wiecznie nie w tempo, Townsend tuż po wejściu za wolny za skrzydłowego . Nasz obrona nie wybroniła by Częstochowy ![]()
Oczekuje zmian Pączek wie co chce zmienia nas od tyłu mam nadziej ze zmieni tez przód bo Ade kopał się w czoło i szukał na siłe kiwki co mnie jak na napastnika mocno razio.
Ja nie będę już tam mówił kto out kto in bo to nie kończąca się opowieść jak już ktoś się dołączy i zaczyna się dyskusja.
Dobra podjarka była z QPR bo faktycznie to wyglądało fajnie. Przyszedł lepszy rywal od QPR i zweryfikowało wszystko. Na szczeście mamy jeszcze jutro jeśli chcemy ewentualnie wzmocnić zespół lub pozbyć się szrotu. Ja pisałem, po bodajże Underku który tam na chłodno podszedł do tych dwóch meczy (WHU i QPR). Wcześniej nie chciałem zrzędzić ale po nim też napisałem że nie ma co się podniecać. Przypomina mi to sytuację z tamtego roku gdzie pisałem że będzie jedno wielkie G skoro gramy słabo a większość pisała "Ale ciułamy przecież punkty, nie ważne jak ważne że ciułamy". Potem też przyszła bolesna weryfikacja. Poleciała głowa. Tu na szczęście tak jak mówię jest jeszcze jutro i to dopiero początek sezonu. Pocieszające jest to że na 2 mecze z cieniasami wygraliśmy dwa. W tamym sezonie przydarzały się nam takie właśnie wpadki. Tak w gruncie rzeczy to jeśli ktoś myśli o top 4 to powiem że nie trzeba wiele wcale punktów zdobywać z czwórką żeby w niej być. Ważne żeby cieniasów golić ale konsekwentnie.
No właśnie. Ta druga linia. Na papierze mocna ale... ja to sie dziwię że tyle żeśmy inwestowali w tych pomocników i c*** z tego jest.
Anale tragiczne....w nastepnej kolejce graja z City..
Najlepszym podsumowaniem tego spotkania było wejście Townsenda, strata piłki i odpuszczenie sobie pogoni za Moreno. Już nie wspominając o bierności pozostałych obrońców. Poza c***owym Rosem chyba nikomu się dziś nie chciało biegać. Oczywiście nie podlega dyskusji tragiczna gra w obronie, ale formacja ofensywna nie zagrała nic lepiej. Eriksen tragicznie, Lamela zupełnie przyćmiony, Chadli najlepiej z tej trójki, ale klasycznie nie wykorzystał setki. Adebayorowi zdecydowanie przydałby się konkurent, który posadziłby go na ławce i wymusił na nim pełne zaangażowanie. Ade jest świetnym napastnikiem, ale pod warunkiem, że musi coś udowodnić. Inaczej mu się zwyczajnie nie chce.
Pochettino niestety przejechał się stawiając na tych samych piłkarzy co ostatnio. Myślę, że pod tym względem powinien brać korepetycje u Mourinho, który nie patrzy na to jak grają dani zawodnicy z ogórami, tylko konsekwentnie stawia na zawodników, którzy otrzymują konkretne zadania i nie spalą się psychicznie. Z drugiej strony, to dopiero trzeci oficjalny mecz Pocha w roli trenera Spurs w tym sezonie PL, więc nie ma co się nad nim pastwić. Ma sporo czasu na wyciągnięcie wniosków.
W kolejnych spotkaniach widzę to tak:
-Rose out, Davies in
-Kaboul out, ktokolwiek za niego
-największy problem mam z Capoue i Bentalebem, bo o ile na ogórów się sprawdzają, o tyle na lepsze drużyny zostawiają za dużą dziurę w środku i wolałbym widzieć w ich miejscu Sandro i Dembele
-Eriksen out, bardzo słaby początek sezonu, zdecydowanie pod formą, Holtby in
-Lamele bym zostawił, ale w takiej dyspozycji jak dzisiaj wolałbym na jego pozycji widzieć Lennona, który może chociaż by coś poszarpał
-Ade out, Kane in (wolę Soldado od tego drewniaka, ale on przynajmniej strzela jak jest na boisku), chyba że kupimy kogoś na tą pozycję
Generalnie czasami mam wrażenie, że obecny stan rzeczy spowodowany jest złą polityką transferową klubu. Mam tutaj na myśli okres po zwolnieniu Harrego. Niby indywidualnie mamy niezłych zawodników, prawdopodobnie w innych klubach/ligach mogliby się wyróżniać, a mimo to u nas tworząc jedność jako drużyna zupełnie się nie sprawdzają (wystarczy zobaczyć na takiego Siggiego w Swansea). Gdyby tak spojrzeć na naszą linię pomocy, to personalnie mamy teoretycznie jedną z najlepszych w PL, a mimo to gdy przychodzi co do czego, to nie ma kto pociągnąć naszej gry, a zawodnikom brakuje kreatywności. Mam jednak nadzieję, że Pochettino postara się poukładać te niepasujące do siebie puzzle i w przyszłości nie będziemy musieli być świadkami kolejnej deklasacji.
COYS!
Serio, ja jestem mimo wszystko optymistycznie nastawiony na przyszłość. Przerwa zrobi im dobrze, i wtedy może zaczną grać w miarę. Mam nadzieję, że Poch wyciągnął wnioski i będzie teraz stawiać na Dembele, a nie Bentaleba, choć dzisiaj i tak całkiem nieźle zagrał, ale to Belg jest lepszy.
A co dopiero by było gdyby Holtby grał.... Może lepiej wygladałby ten środek. Nie wierzę, że go sprzedajemy...
Przyszedłby żeby dawali tygodniówki rzędu 150 tyś funtów tygodniowo. Jak Man City przegrał z nami rywalizacje o LM to jak ściągał zawodników? Jak Manchester United teraz ściąga? Płacą dobrze i mają. A my niestety, jesteśmy takim klubem że topowy zawodnik europejski nie trafi tylko odkrycie
Cóż, Dier nie jest prawym obrońcą i Poch wrzucił go na dużego konia. Z QPR które miało jednego skrajnego zawodnika się udało, z ofensywnym Liverpoolem porażka. Do tego parodysta Kaboul ja pierdole co on musi zrobić żeby wylecieć z tego klubu? Vładek jest o wiele lepszy od tego gamonia.
Lamela jak zwykle niewidoczny, jeśli trzeba grać na kogoś lepszego niż Traore albo cypryjczyk. Jak on strzelił te 15 goli w Serie A... Chadli też słaby, środek Bentaleb-Capoue zestawiony fatalnie bo dublują swoje role. Powinien być tam Dembele albo Holtby żeby przyśpieszyć grę.
Dżejkob fakt, brakuje klasowego zawodnika ale my jesteśmy takim zespołem że sami sobie powinniśmy go wykreować bo żaden taki nie przyjdzie. Czym ty chcesz takiego kogoś zwabić do klubu? Grą w LE? Słabszymi tygodniówkami od top 4? Czym jeszcze?
Ostatnio czytałem wywiad jakiegoś eksperta który powiedział że mamy dobrych zawodników takich jak np. Lloris, Eriksen, holtby, lamela,
Ale brakuje nam "Klasowego" Zawodnika bo bez niego będzie nam koszmarnie trudno o TOP 4... wystarczy spojrzeć na top4 ostatniego sezonu: Anale (Arsenal)- Ozil
Chelsea-Hazard
City-Yaya Toure, Silva
Liverpool- Suarez
Zarządzie: Spiesz się bo jutro już koniec okienka! ![]()
Ja tam po 3 bramce miałem wyjebane. Sterling robił nas w ch**a jak chciał
Pomyliłem się, co do Kaboula. Mam nadzieję, że kupimy Bony'ego, bo
Ade straszną gra padakę. Ja mimo wszystko jestem optymistycznie nastawiony i liczę, że Poch im solidnie wpierdoli w szatni. Od nastepnego meczu Fazio, więc będzie dobrze.
Myślę, że z Liverpoolem nie mamy szans o top 4, więc zostają tylko kondonierzy. Jeśli uda ich się opiedolić w derbach, to może być ciekawie. Najlepszy mimo wszystko Dier według mnie. Zapomniałbym, że pewnie po przerwie wraca Walker, więc będzie okej.
Nie potrafili stworzyć żadnych sytuacji, jeszcze długa droga przed nami żeby coś grać... Kiedyś to zawsze walczyliśmy z najlepszymi, od dwóch sezonów się zmieniło na tak, że z dobrymi zazwyczaj przegrywamy, za to z Manchestrem utd. z którym zawsze przegrywaliśmy wygrywamy. Wolę tamtą opcję..
Spoko to tylko wpadka ![]()
Wczoraj City przegrali z jakimś Stoke...MU Ledwo zremisowali z Burnley....będzie dobrze mowię wam.
To że 99% (w tym ja) wszystkich nas tutaj zarejestrowanych miało wielkie nadzieje na wygraną to głupota. O lidze mistrzów nie wspominając... niektórzy tutaj pisali że nie ma się co fascynować wygraną z QPR... I mieli ***** racje!
Wszyscy będą teraz pierdolić że Poch to zły trener itp.
Łysy daj mu zagrać z dwa sezony... Co ja mówie, znając nasz jebany zarząd po następnej przegranej go zwolnią... żal dupe ściska
Dziękuje, Dobranoc!
Davies na prawo Dier do środka...kaboul out.
Liverpool na dzień dzisiejszy do oklepania jak nie wiem co,tyle że my jesteśmy jeszcze gorsi od nich,nie strzelić z ok 10 metrów mając przed sobą tylko i wyłącznie bramkarza to trzeba być Chadlim jednak,Ade niech lepiej już zejdzie,po prostu zostawie jego gre bez komentarza bo żadnych pozytywów z jego gry na razie nie ma,Róża to nie wiem co robi laguje (w pole karne) w trybuny albo w kosmos jak kto woli,a Kaboul to nie wiem co robi w tym klubie jeszcze,niniejszym Fazio potrzebny od zaraz,tak jak mówiłem LFC do opykania,ale panowie zapomniałem dodać,jest progres (tylko) 0-1 do przerwy ![]()
Zmiane mamy...
Poch wchodzi za Kaboula.
skoro w takich sytuacjach nie ma gola to chyba wrócimy do strzelania bramek z 3 metrów
czemu komentator mówi kriścian eriksen ?
za Kaboula Fazio a za Adesrayora ktoś kto umie podawać
Dier dziś najlepiej w obronie. Czarnucha kosi. Tego knypka z Dżamejki wyczekuje. Póki co wzorowo.
A Kaboul nawet niech się na rozgrywanie piłki do przodu nie bierze bo i to spierdala wybijając mocno przed siebie że przeciwnik przejmuje. Kpina
Mam nadzieje że to ostatni mecz KABOULA
błagam dajcie streama chce obejrzeć komedię na weekend :v
dobra Pany, czas powoli na mecz. Niech piłkarze nam dadzą 3 punkty, wierzę w nich strasznie, jestem z Wami na dobre i złe!!! COYSSSSSSSSS!
Liverpool ma dziurawa obrone jak ser szwajcarski....opinia kibicow The Reds...obysmy wjezdzali tam na luzie.
Też jakoś widzi mi się bardziej Dembele niż Bentaleb ale Poch wie lepiej i bardziej pasuje mu Nabil najwidoczniej. Soldado też miał być dostępny na mecz z Live, czyżby transfer na rzeczy?
Bestię to już żegnamy całe lato, pewnie w końcu wyląduje u Harrego. Younes z opaską. Liczę, iż zasada o zwycięskim składzie w pełni się dzisiaj zrealizuje. Mnie dziwi co się dzieje z Vormem, że Dziadek na ławce ? Strasznie się musiał zmęczyć na MŚ.
lucek8584
Dokladnie sie zgadzam z toba..Tez bym wolal Dembele ale coz...
Fazio zadebiutuje w nastepnym meczu.W takim meczu to by bylo ryzyko.
Szczerze? Chciałbym, aby zadebiutował. Ciekawe jak się sprawdzi, waruny ma mega, z Janem mogą miażdżyć! Tego Balo śmiesznego przeciągną pare razy i mu się odechce.. talent i potencjał ma ale głupiutki jest niesamowicie. Lekka prowokacja i gość sie gotuje i mi się w ogóle nie widzi on nawet, nie obawiam się go. Sturridge'a i Sterlinga można się obawiać ale Balo już jakoś nie, bynajmniej dla mnie. Zresztą trzeba wyjść i pokazać kto jest lepszy! Zacząć na maxa i cały czas grać mądrze,cierpliwie konstruować akcje i pokazywać nasz ofensywny futbol!

Choć wolę Dembele niż Bentaleba