» Po pierwsze zwycięstwo w Europie

dodał: Wojciech Misiak dnia: 2014-10-22 16:51:36 komentarzy: 27

Do Premier League po przerwie na mecze reprezentacji Tottenham powrócił dość niekorzystnie, przegrywając starcie z City 1-4. Już jutro natomiast Koguty zagrają trzecie spotkanie w Lidze Europejskiej, podejmując na White Hart Lane Asteras Tripolis.

Bieżący sezon w Lidze Europejskiej nie rozpoczął się dla Tottenhamu tak wyśmienicie jak przed rokiem. Przypominjmy, że w miionym sezonie pod wodzą Andre Villasa-Boasa Spurs wygrali w fazie grupowej wszystkie sześć meczów. Na ten moment po rozegraniu dwóch spotkań Tottenham zajmuje pozycję wicelidera grupy C, remisując spotkania z Partizanem Belgrad (0-0) i Besiktasem Stambuł (1-1).

Asteras, spisywany po losowaniu na straty, jest dość nieoczekiwanym lideerem grupy po rozegraniu dwóch spotkań. Po remisie z Besiktasem na rozpoczącie rozgrywek, przyszedł czas na starcie z Partizanem, które zawodnicy z Tripolis wygrali 2-0. W rodzimej lidze Asteras zajmuje jednak dość słabe, ósme miejsce, trzy spotkania wygrywając, jeden remisując i dwa przegrywając.

Jeśli chodzi podstawową jedenastkę, jaka jutro wybiegnie na murawę White Hart Lane, wszystko wskazuje na to, że Pochettino tradycyjnie zastosuje w pucharowych rozgrywkach zasadę rotacji. Wydaje się, że dojdzie do wielu zmian w pierwszym składzie. Zapewne Emmanuel Adebayor dostanie okazję na odbudowanie formy, zajmując miejsce Roberto Soldado, Andros Townsend spróboje pokazać swoją klasę na pozycji Erika Lameli, a Nacer Chadli odstąpi miejsca w wyjściowym składzie Aaronowi Lennonowi. Brak zdrowego prawego obrońcy sprawia, że kolejny meczna tej pozycji rozegra najprawdopodobniej Eric Dier, któremu w linii defensywy towarzyszyć będą Jan Vertonghen, Vlad Chiriches i Ben Davies.

Trzy miesiące minęły, a ciężko zauważyć jakąś znaczną różnicę w grze Kogutów. Mauricio Pochettino zapowiadał wielkie zmiany, ale niewiele się zmieniło. Porażka z Liverpoolem 0-3 i z City 1-4 pokazały, że Tottenham, podobnie jak przed rokiem, nie potrafi grać z najlepszymi. Wydaje się, że najwyższy czas, aby w końcu wznieść się na kolejny poziom gry. Szansa już jutro, początek meczu o 21:05. Biorąc pod uwagę formę Kogutów, dobrą opcją na zgarnięcie gotówki są zakłady online, ponieważ wahania dyspozycji podopiecznych Mauricio Pochettino nie są pewnością zwycięstwa, a ewentualna porażka Spurs to wysokie stawki dla gości.

 

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: sajmi14 Wysłano: 23 października 2014; 17:28

No i dobrze. Bo ile ludzi, tyle opinii na temat tego jak graliśmy ;)

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 23 października 2014; 17:25

Że nasi rozjebią Asteras

odpowiedz
Autor: sajmi14 Wysłano: 23 października 2014; 17:08

Komor
Jak będą grali tak jak z Szejkami to rozjebią w pył Asteras czy Asteras rozjebie nas?

Jak dla mnie w meczu z City grali przyzwoicie(jak na naszą obronę) a nie wiem jaki jest Twój punkt widzenia ;)

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 23 października 2014; 16:11

Przed Partizanem tez mówili że każda strata punktów będzie porażką. Aj jak ja mam już dosyć tego pierdolenia i tych nieudaczników co na boisku sobie chodzą. Niech grają jak z Szejkami to ich rozjebią w pył

odpowiedz
Autor: smokeChiba Wysłano: 23 października 2014; 15:55

Asteras powinni być łatwym rywalem do ogrania. Nie ma co gdybać, każda strata punktów będzie porażką.

Jeśli ktoś nie ma nSport, to może ten mecz obejrzeć live tutaj, polecam, bo świetna jakość i oczywiście polski komentarz. :)
http://www.fanaticstv.pl/p/abc-tv.html

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 23 października 2014; 11:20

smiesznie to teraz wygląda

anale w dupala a potem wyszli na prowadzenie :))

a wszyscy zawiedzeni

odpowiedz
Autor: coys24 Wysłano: 22 października 2014; 22:57

Balotelli ma swój świat i nic na to nie poradzimy :D

odpowiedz
Autor: Sebrian Wysłano: 22 października 2014; 22:33

1 - 2 ;o

odpowiedz
Autor: Sebrian Wysłano: 22 października 2014; 22:33

1 -1 -__-

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 22 października 2014; 22:33

J*bane fartuchy analusy..

odpowiedz
Autor: Sebrian Wysłano: 22 października 2014; 22:19

Anderlecht 1 - 0 Arsenal

Hie, hie, hie...

odpowiedz
Autor: lucek8584 Wysłano: 22 października 2014; 22:19

Anale przejebują z Anderlechtem :D

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 22 października 2014; 22:14

Balotelli ma musztarde ale nie NA głowie tylko W głowie

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 22 października 2014; 22:14

Dobra,zgoda :-)

odpowiedz
Autor: Sebrian Wysłano: 22 października 2014; 21:55

@ Spurs
Był to czas nieco bardziej wyrównanej gry, ale nie było dominacji LFC, żeby mówić, że oni grają, a Real strzela... bo zabrzmiało to tak, jak gdyby Real siedział w głębokiej obronie i wyszła im kontra. A tak przecież nie było ;)

Swoją drogą, pressing Realu, ta gra z pierwszej piłki... no poezja. Jakbym w Fifę grał. Czy różnica między piłkarzami, na takim poziomie, może być aż tak ogromna? Czy to kwestia zgrania? A może trenera?

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 22 października 2014; 21:48

Sebrian
Chodziło mi głównie o pierwsze kilkanaście minut....raczej nie powiesz mi że było inaczej..

odpowiedz
Autor: lucek8584 Wysłano: 22 października 2014; 21:44

Czy wy też odbieracie takie wrażenie, że Balo ma musztardę na głowie ?

odpowiedz
Autor: Sebrian Wysłano: 22 października 2014; 21:42

"Liverpool gra,Real strzela"

Yyy? No prośba... Real dzisiaj ośmiesza LFC na każdym kroku. Co zresztą pokazuje wynik.

odpowiedz
Autor: lucek8584 Wysłano: 22 października 2014; 21:33

Ładnie Kutinio pierdolnął. Szkoda, że to nie wpadło

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 22 października 2014; 21:27

Teraz to już napewno...

odpowiedz
Autor: lucek8584 Wysłano: 22 października 2014; 21:26

Po meczu....

odpowiedz
Autor: lucek8584 Wysłano: 22 października 2014; 21:20

Dlaczego bk? To było do przewidzenia. PS. Kondonierzy grają z jakimś nołnejmem w bramce. Oby przejebali, a będę prze szczęśliwy

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 22 października 2014; 21:11

Liverpool gra,Real strzela,Bk :-))

odpowiedz
Autor: damian2735 Wysłano: 22 października 2014; 19:46

sorry za błąd ;)

odpowiedz
Autor: lucek8584 Wysłano: 22 października 2014; 17:54

damian, jutro gramy. Kejnu musi dostać szansę w PL. Jeśli Ryan ją dostał, to on tym bardziej. Myślę, że to niedługo nastąpi. Tak, jakby walnął chociaż 2 brameczki, to Poch może by go wystawił na Newcastle.

odpowiedz
Autor: damian2735 Wysłano: 22 października 2014; 17:51

nie wiem czemu ale mam wrażenie, ze Kejnu będzie walił bramę za brama, ale trzeba dać mu więcej szans w PL :D zgadzam się z luckiem, ze Kejnu dzisiaj ukąsi :D

odpowiedz
Autor: lucek8584 Wysłano: 22 października 2014; 17:24

Kejnu na 100% procent będzie w podstawie, tak jak Stambouli. Jak już Ade ma grać, to pewnie z Kejnu na ataku razem.

Co do meczu 3-0 dla naszych.
Kejnu 3x :D

odpowiedz
Sonda serwisowa
Najlepszy transfer sezonu 2023/2024

Timo Werner: 6%
Radu Dragusin: 1%
Giglielmo Vicario: 16%
James Maddison: 16%
Manor Solomon: 2%
Micky van de Ven: 54%
Brennan Johnson: 6%

Wyniki | Archiwum

Zawodnik meczu
Statystyki serwisu

Najnowszy użytkownik: greg88
Strona istnieje od: 4810 dni
Użytkowników online: 0
Gości online: 32
Newsów: 6451
Lista online: