» Pochettino: Wynik jest sprawą drugorzędną
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
- To była bardzo ważna bramka, ponieważ dzięki niej każdy natychmiast odżył.
Tak Mauricio Pochettino skomentował przepiękne trafienie Eriksena, które pozwoliło wrócić Tottenhamowi do gry, po tym, jak 6 minut wcześniej pierwszą bramkę w meczu strzelił Edinson Cavani.
- Wygrywanie to zawsze przyjemne uczucie, ale wynik w tym spotkaniu to sprawa drugorzędna. Najważniejsze to złapać formę. To był nasz pierwszy mecz przedsezonowy i jeśli tego typu spotkanie grasz przeciwko zespołowi jak Paris Saint-Germain, ważnym jest, by podejść do niego na poważnie.
Czego oczekujesz po rozgrywkach International Champions Cup?
- Przede wszystkim liczę na to, że zawodnicy wrócą do odpowiedniej formy, której potrzebują do walki w lidze. Jest to wymagające zadanie, ponieważ zaszło wiele zmian i w dodatku mieszamy młodych zawodników z pierwszym składem, aby pomóc im się zaaklimatyzować. Cieszę się z dotychczasowych treningów, ale zawsze jest wiele rzeczy, które należy poprawić. Na tym polega piłka nożna.
Wygrywanie to zawsze przyjemnie uczucie, ale…
- Tak, każdy lubi wygrywać, jednak to prawda, że dziś nie było to najważniejsze, ponieważ nasz priorytetem nie są dobre wyniki, ale zawsze jest lepiej wygrywać niż przegrywać. Powiedzmy, że wygrywanie jest pewnym zwyczajem, który musimy podtrzymać. Musimy również utrzymać wysokie morale, które towarzyszyły nam na koniec poprzedniego sezonu.
Co sądzisz o bramce Eriksena?
- Po hiszpańsku nazywamy takie bramki „golazo”. To było naprawdę świetne trafienie. Christian jest w dobrej formie, zarówno on, jak i Ben Davies zagrali pełne spotkanie. Obaj są profesjonalistami i ważne jest, żeby utrzymali to nastawienie, a my pomożemy im stać się lepszymi.
Jak dotychczas oceniasz okres przygotowawczy?
- Spójrz jak zawodnicy trenują. Od 45 minut nie wychodzą z siłowni i to nastawienie jest dla mnie kluczowe. Oni chcą trenować i są świadomi, że muszą ciężko pracować, abyśmy mogli odnieść sukces w następnym sezonie.
Powrót Harry’ego Winksa
- Wciąż nie jest w stu procentach gotowy, ale bardzo zależało mu na powrocie. Rywalizuje z innymi, gra, trenuje i daje z siebie dużo, aby wrócić do formy i odzyskać pewność siebie, którą miał przed kontuzją w poprzednim sezonie.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy