» Sky Sports: Ricardo Pereira i Jeremy Toljan na celowniku Spurs
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Sky Sports donosi, że prawy obrońca FC Porto, Ricardo Pereira, znalazł się na celowniku Tottenhamu. 23-latek miałby zastąpić Kyle’a Walkera, jeśli ten odejdzie do Manchesteru City.
Obrońca był obserwowany przez skautów Tottenhamu przez dwa ostatnie sezony, które spędził na wypożyczeniu we francuskim Nice.
Portugalczyk ma w kontrakcie zapisaną klauzulę wynoszącą 22 miliony funtów.
Wśród zainteresowanych sprowadzeniem prawego obrońcy znajdują się również PSG, Barcelona i Borussia Dortmund.
Pereira wystąpił w 56 spotkaniach w trakcie wypożyczenia do Nicei, strzelając dwie bramki. Zaliczył również 24 występy w barwach Porto.
Klauzula, która nie wykracza poza limit Tottenhamu, oraz styl gry obrońcy, który opiera się na agresywności, szybkości i dużym udzielaniu się w ofensywie, powodują, że Portugalczyk wpasowuje się w profil obrońcy, którego szuka Mauricio Pochettino.
Co więcej, Sky Sports donosi, że skauci „Kogutów” obserwowali również Jeremy’ego Toljana, grającego obecnie w Hoffenheimie oraz zawodnika Bayeru Leverkusen, Benjamina Henrichsa, jednakże drugi z wymienionych podpisał w maju nowy kontrakt z obecnym pracodawcą.
Przypuszcza się, że poza prawym obrońcą Spurs chcą sprowadzić tego lata do klubu środkowego obrońcę, środkowego pomocnika i napastnika. Na celowniku klubu znajduje się również lewy obrońca Fulham – Ryan Sessegnon.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Szczerze to z nimi nie wiadomo, także całkiem możliwe, że jest to nieuniknione.
browse around these guys
Kiedy pierwszy transfer? Ja stawiam drugą połowę lipca, co do newsa to jeśli faktycznie by się udało Toljana to ja pierdole, Poch preferuje wahadłowych a chłopak potrafi grać także do przodu. Środkowy pomocnik i rozwiązanie kwestii napastnika to obowiązek. Ciekawe co będzie z Lamelą, a co do kupna ŚO to zawsze byłem zdania, że Wimmer da radę, szkoda, że nie gra częściej. Prawdopodobnie pożegnamy go w tym oknie.
