» Spełnić piękny sen - Tottenham vs Juventus
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Dwa tygodnie czekania w końcu dobiegły końca. Już dzisiaj o 20:45 nadszedł czas na to, co Koguty lubią najbardziej - Tottenham zmierzy się z Juventusem. Stawka? Awans do ćwierćfinału Ligii Mistrzów!
Z obozu rywala
Stara Dama mogła rozstrzygnąć losy dwumeczu już w pierwszej połowie spotkania w Turynie. Włosi nie wykorzystali jednak swojej szansy, co da nam nie lada emocje w meczu na Wembley. Mało tego, dzięki remisowi 2:2 na Allianz Stadium, to Tottenham jest bliżej awansu. Juventus musi więc rzucić się do ataku.
Atmosferę przed rewanżem kilkukrotnie podgrzewał Massimiliano Allegri. Menadżer Starej Damy najpierw stwierdził, że Gonzalo Higuain jest lepszym napastnikiem niż Harry Kane. Jakiś czas później 50-latek stwierdził, że Tottenham dysponuje gorszą formacją defensywną niż Lazio. Gra psychologiczna w stylu Jose Mourinho?
Kibice Juventusu przed meczem ze Spurs muszą mieć mieszane uczucia. Z jednej strony do gry po kontuzjach wróciło dwóch kluczowych zawodników - Gonzalo Higuain oraz Paulo Dybala. Jeśli chodzi o złe informacje - z gry "wylatują": Federico Bernardeschi, Juan Cuardado i Mario Mandzukic.
Co słychać w północnym Londynie?
Niepokonani od 17 spotkań; świetna forma w ostatnich meczach; korzystny wynik z meczu w Turynie. Tottenham jest w gazie, a wciąż może jeszcze wrzucić wyższy bieg. Na Wembley dojdzie do wielkiego pojedynku, a zwycięzca może być tylko jeden. Najważniejsze - to Juventus musi, a my możemy.
W mediach dużo mówi się o składzie, który Pochettino powinien wybrać na mecz z Juve. Największym pytaniem jest, kto powinien zacząć od pierwszych minut - Son czy Lamela. Wszystko wskazuje jednak na to, że skoro to Juventus musi atakować, to Mauricio Pochettino postawi na Sona, licząc przy tym na szybkie kontrataki w wykonaniu Koreańczyka.
Tottenham nie ma aż tak wielu problemów kadrowych. W meczu ze Starą Damą z powodu urazu nie wystąpi jednak Toby Alderweireld. Serge Aurier jest natomiast zawieszony za żółte kartki, a jego miejsce na prawej obronie zajmie Kieran Trippier.
Przewidywane składy
Tottenham: Lloris; Davies, Vertonghen, Sanchez, Trippier; Dier, Dembele; Son, Eriksen, Alli; Kane
Juventus: Buffon; Sandro, Chiellini, Benatia, De Sciglio; Khedira, Pjanic, Matuidi; Costa, Higuain, Dybala
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
>>Craggmar napisał:
:/ <br />
<br />
Do osób z dobrą pamięcią, co to był za mecz kiedy Wania z konieczności w drugiej połowie musiał zmienić pozycję na środek obrony i spisał się wyśmienicie?
Mecz z MC na Etihad w ubiegłym sezonie 2:2 było.
Co do dzisiejszego meczu - przed pierwszym starciem podchodziłem do tego wszystkiego na luzie nie obiecując sobie za wiele i teraz też zalecam to samo. Wyjdzmy na boisko, cieszmy się grą, grajmy swój futbol.
Dier to chyba jedyny zawodnik który mnie w tym sezonie mocno irytuje, w dodatku Wania jako DMF jest wg mnie po prostu lepszy, ale niestety po kontuzji dalej bez formy więc lepiej żeby wyszedł ten pierwszy :/
Do osób z dobrą pamięcią, co to był za mecz kiedy Wania z konieczności w drugiej połowie musiał zmienić pozycję na środek obrony i spisał się wyśmienicie?
Dembele w pierwszym meczu grał niesamowicie, ciężko wyobrazić sobie większe osłabienie niż jego brak w środku pola (ewentualnie Kane).
Jeżeli nie zagra to poprzeczka parę centymetrów w górę.
Oby Buffon grał
nie żebym się go czepiał, ale Wojtek w tym sezonie formę miał pierwsza klasa.
No to dość spore osłabienie, moim zdaniem nie ma co mówić że jak by nie szło..... MUSI iść i tyle bo jak nie będzie szło to bedzie tak że bedzie 0:1 do przerwy, fak faktem to nie te samo Juve co rok czy dwa lata temu ale to nadal groźna i doświadczona drużyna w LM więc musimy zagrać perfect jeśli chcemy grać dalej.....
SPURS!