» Winks wdzięczny menedżerowi
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Harry Winks podziękował Mauricio Pochettino za wiarę pokładaną w angielską młodzież.
Anglik zadebiutował w niedzielnym spotkaniu reprezentacji Anglii przeciwko Litwie. Jego występ przyciągał wzrok, pomimo tego, że w tym sezonie zdążył zagrać w zaledwie 5 meczach Premier League w tym sezonie(4 razy wychodził na murawę z ławki).
To, jak zintegrował się z pierwszym zespołem, Winks zawdzięcza swojemu klubowemu menedżerowi, który umiejętnie i stonowanie okazywał zaufanie wobec jego umiejętności. Taki proces pomógł nie tylko Winksowi, ale też Kane’owi, Alliemu, Dierowi, czy chociażby Rose’owi.
- Powszechnym problemem jest, że młodym anglikom ciężko jest zaaklimatyzować się i dostać szansę występu w pierwszej jedenastce. – zaczął Winks – Na szczęście dla mnie, Pochettino postanowił dać mi tę szansę, za co jestem mu bardzo wdzięczny. Menedżer musi być odważny, żeby zdobyć się na taki ruch, a później zawodnik musi udowodnić, że nie został wybrany przez pomyłkę. Sądzę, że ja tego dowiodłem. – dodał.
21-letni Harry Winks wychwala również podejście argentyńczyka do przygotowania psychicznego, do którego przykłada się w stosunku 1:1 do trenowania umiejętności piłkarskich.
- On[Pochettino] nie tylko pomógł mi sferze fizycznej czy technicznej, ale również w mentalnej. Za to również chcę mu podziękować. Jest nie tylko topowym menedżerem, ale też świetnym człowiekiem. Jest zawsze na posterunku, żeby Ci pomóc i udzielić rady. Bez wątpienia, Mauricio rodzi powszechne zaufanie w całym klubie. - zakończył anglik.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Mimo tego, że Anglia nie zachwyca, to Winks zgarnął z tego co widziałem wysokie noty.