-
Liga Mistrzów: Pochettino wraca do korzeni
-
Lloris: Priorytetem jest zachowanie miejsca w pierwszej czwórce
-
Hodgson: Alli może być jednym z najlepszych w Europie
- zobacz więcej wiadomości
Rekordowy transfer Tottenhamu, Davinson Sanchez, uważa, że „wszyscy wiedzą”, kim może się stać i wierzy, że może mieć „duży wkład” w grę drużyny Mauricio Pochettino.
21-latek, który w środę dołączył z Ajaxu do Tottenhamu i podpisał sześcioletni kontrakt, mówi, że szybko się zadomowił i wyjawił, czego kibice mogą się po nim spodziewać.
- Już czuję się tu jak w domu – powiedział Sanchez.
- To dla mnie ogromna szansa ze względu na to, co reprezentuje Tottenham nie tylko tu w Anglii, ale też na całym świecie.
- Umiem zablokować przeciwnika i zawsze staram się grać odpowiednio, to są moje główne cechy.
- Myślę, że wszyscy wiedzą, kim mogę się stać i co mogę wnieść do zespołu, czyli szybkość i silną psychikę. Dzięki temu jestem piłkarzem, który może mieć duży wkład w grę Tottenhamu.
Reprezentant Kolumbii, który został sprowadzony aby zwiększyć rywalizację między Tobym Alderweireldem i Janem Vertonghenem, uważa, że jego nowa drużyna jest gotowa na podjęcie jakiegokolwiek przeciwnika w tym sezonie.
-To jest jeden z największych klubów w lidze. Możemy rywalizować na każdym poziomie z każdym zespołem.
- Praca z zawodnikami takiej klasy daje szansę na polepszenie własnych umiejętności. Według mnie rozwój całej grupy umożliwia też rozwój indywidualny.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Nie kupilibyśmy nikogo, było, że Levy skąpy i nie chce rzucić groszem. Zapłacili 40 mln za zawodnika bardzo perspektywicznego i który już udowodnił swoją wartość. I jakiej desperacji, jakiego braku planu? Plan jest prosty - przesunąć Diera na stałe do drugiej linii i grać trójką środkowych obrońców.
Sancheza chciała Barcelona, interesował się też Real. Wybrał nas, bo u nas będzie grał. Ale sam fakt, że w ogóle gość był brany pod uwagę w tamtych klubach chyba już o czymś świadczy.
Gość był najlepszym zawodnikiem Ajaxu w debiutanckim sezonie, wymienił najwięcej podań z całej ligi holenderskiej i każdy go chwali za jego umiejętność gry piłką.
Fakt, grał dopiero rok w poważnej piłce i jest to ryzyko.
Za rok mógłby już kosztować 60 milionów i biłyby się o niego Manchestery czy Chelsea, a tak to Spurs kupili talent, który może się okazać świetnym ruchem. Ja szanuję.
Underek
Czy ja dobrze rozumiem i problemem dla Ciebie będzie to, że odpali i trzeba będzie martwić się o jego odejście? To kogo my mamy sprowadzać? Stevena Caulkera?
Cena za chłopa patologiczna, w zasadzie ten transfer nie może się udać. Jak odpali to za 2 lata będzie składał transfer request i płakał, jak nie odpali to mamy rezerwowego za miliard dolanów. W Ajaxie grał świetnie, ale on na poważnym poziomie gra od roku i już rekord... Musacchio kosztował 2 razy mniej.