» Zdać ważny test - Tottenham vs Liverpool
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Plany na niedzielne popołudnie? Opcja jest tylko jedna! O 17:00 siadamy przed telewizorami i oglądamy szlagier 9. kolejki Premier League. Mecz pomiędzy Tottenhamem a Liverpoolem to pozycja obowiązkowa dla każdego wielbiciela ligi angielskiej.
Z obozu rywala
"To będzie nasz rok!" - powiedzieli fani Liverpoolu na początku każdego sezonu. Nie wszystko idzie jednak po myśli kibiców The Reds. Drużyna z miasta Beatlesów z dorobkiem 13 punktów zajmuje obecnie dopiero ósme miejsce w tabeli. Wizytówką LFC - i to od kilku lat - jest fatalna gra w obronie. Liverpool w tym sezonie stracił już 12 bramek - tyle, co znajdujące się na przedostatnim miejscu w tabeli Bournemouth. Czerwoni dysponują jednak niebezpieczną linią ataku, co udowodnili ostatnio w wygranym 7:0 meczu z Mariborem.
Jurgen Klopp do meczu z Tottenhamem będzie musiał przystąpić bez kilku długo kontuzjowanych zawodników. Na Wembley nie zobaczymy Sadio Mane, Adama Lallany i Nathaniela Clyne'a. Do podstawowego składu najprawdopodobniej wrócą jednak Simon Mignolet i Joe Gomez.
Co słychać w północnym Londynie?
Zawodnicy Tottenhamu stawiają sobie poprzeczkę wysoko. Jak powtarzają wielokrotnie w wywiadach - ich celem jest mistrzostwo. Koguty zajmują obecnie trzecie miejsce w tabeli, tracąc 5 punktów do liderującego Manchesteru City. Wygrana z Liverpoolem pozwoliłaby więc nie tylko, żeby odskoczyć drużynie Kloppa, ale również umożliwiłaby Tottenhamowi pogoń za czołówką.
O korzystny wynik będzie jednak bardzo trudno. Ostatnie zwycięstwo nad The Reds, Koguty odniosły 5 lat temu... Przez osiem sezonów, Tottenham aż siedmiokrotnie kończył ligę wyżej niż Liverpool, jednak drużyna Spurs kiepsko sobie radzi w bezpośredniej rywalizacji pomiędzy oboma klubami.
Mauricio Pochettino przed niedzielnym spotkaniem ma dla nas jednak kilka dobrych wiadomości. Do gry gotowi są Ben Davies oraz Georges-Kevin Nkoudou. Danny Rose może natomiast zacząć mecz na ławce rezerwowych. Pomału do pełni zdrowia wracają również Erik Lamela i Mousa Dembele. Dłużej potrwa jednak rehabilitacja Victora Wanyamy.
Przewidywane składy
Tottenham: Lloris; Alderweireld, Sanchez, Vertonghen; Trippier, Davies; Dier, Winks; Eriksen, Alli; Kane
Liverpool: Mignolet; Gomez, Matip, Lovren, Moreno; Henderson, Wijnaldum, Can; Coutinho, Firmino, Salah
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze