» Kłopoty Bena Daviesa?
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Pomimo dobrej formy zespołu i wysokiej pozycji w lidze, nie każdy zawodnik spisuje się na medal. Według ostatnich doniesień mediów, z łask Mauricio Pochettino wypadł Ben Davies, a Tottenham w najbliższym czasie ma sprowadzić nowego lewego obrońcę.
Ben Davies został sprowadzony do Tottenhamu dwa lata temu za około 13 milionów funtów. Kupno Walijczyka miało zwiększyć konkurencję na lewej flance, gdzie do tej pory średnio spisywał się Danny Rose. Od samego początku Mauricio Pochettino nie faworyzował żadnego z zawodników i stopniowo rotował zespołem, dając obu piłkarzom podobną ilość okazji do gry. Rywalizacja z czasem podziałała jednak konstruktywniej na Danny'ego Rose'a, który znacznie poprawił swoją grę w obronie i został jednym z kluczowych zawodników nie tylko Tottenhamu, ale i reprezentacji Anglii.
Ben Davies zaczął irytować kibiców swoją pasywną gra w ataku i coraz częściej popełnianymi błędami w defensywie. Każdy zdawał sobie jednak sprawę z konieczności posiadania dwóch lewych obrońców. Szczególnie, gdy kontuzji nabawił się Danny Rose. W jego miejsce do składu wskoczył Davies, który na początku rozegrał nawet przyzwoite spotkanie ze Stoke City. Walijczyk sprowadził jednak wszystkich na ziemię po słabym występie z AS Monaco, gdzie lewy obrońca mógł zachować się lepiej przy obu bramkach straconych przez Tottenham. Pierwsze oznaki zaniepokojenia pojawiły się w meczu z Sunderlandem, gdzie Pochettino posadził Daviesa na ławkę i kompletnie zmienił dotychczasowe ustawienie Spurs, przesuwając Vertonghena na lewą obronę, a Erica Diera ponownie wystawiając jako stopera.
W arcyważnym spotkaniu z Manchesterem City, Pochettino również nie wystawił Bena Daviesa. Menadżer wolał podjąć ryzyko stawiając na ledwo co wyleczonego Danny'ego Rose'a. Gra Anglika okazała się niemal kluczowa w zwycięstwie Tottenhamu nad Pepem Guardiolą, a media - i zapewne fani - zaczęli zastanawiać się nad przyszłością Daviesa w klubie. Na wysyp plotek nie trzeba było długo czekać.
Nazwiska pojawiły się niemal od razu. Według Star Sports Tottenham w miejsce Walijczyka ma sprowadzić Jordana Lukaku z Lazio. Włoskie media natomiast podają, że Spurs już nawet rozmawiali z lewym obrońcą Corinthians - Guilherme Araną. W najbliższym czasie zdecydowanie nastawić się trzeba na kolejne plotki.
Co Wy myślicie o Benie Daviesie? Czy Walijczyk powinien zostać w klubie? A może jest on jednak najsłabszym ogniwem i jeśli Tottenham chce się rozwijać, to nie ma w nim miejsca dla Bena? Zapraszam do dyskusji.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Komornik, w sumie to jeden chuy
dwie pozycje ŚO do obsadzenia - 4 zawodników, jedna pozycja LO - 2 zawodników ![]()
Niech Wimmera przemianuje na bok. Ostatnie jego mecze w reprezentacji to lewa obrona. Skoro P)och woli tego gimba ze Stanów na stoperze bardziej od Wimmera, to co szkodzi przeprowadzić ruch który nic nie będzie kosztował? A wrzutki ma dojebane też. Może nie tak dobre jak Trippiera czy Alderweirelda, ale lepiej być 2 w hierarchii za Rosea niż 4 za Alderweireldem, Vertonghenem i Carter-Vickersem.
>>
rakiur napisał:
>>>>Underek napisał:<br />
>>Jeśli Ben miałby odejść, to widziałbym jako zmiennika Van Aanholta z Sunderlandu. Piłkarz zbliżony do Rose'a charakterystyką. <br />
<br />
Veto. Jego gra w obronie to dno.
Tak jak Rose'a dwa sezony temu. Może w lepszej, bardziej ogarniętej taktycznie drużynie by się spisywał. W Sunderlandzie każdy obrońca to bolec. Aczkolwiek zgadzam się, że nie jest to wielki grajek.
>>kokos14 napisał:
>>dawać Alex Sandro myśle że za 20 mln spokojnie mógłby do nas przejść,ale tu pytanie za ile byśmy ewentualnie sprzedali Daviesa,bo Levy nie wyłoży 20 mln w zime za Lewego Obrońce haha.
Gość ma pewny plac w Juve, gra od dechy do dechy i miałby iść do Tottenhamu w połowie sezonu? Do tego jako zmiennik Rose'a?
To chyba najgłupszy pomysł transferowy jaki przeczytałem.
Levy nigdy nie wyłoży 20 milionów na lewego obrońcę xd
Jordan Lukaku to jest rzadki ogóras, tyle że młody i z Belgii, więc jest hype. Na euro chłop zupełnie nie ogarniał.
Davies jest średniakiem, kwota jego transferu to jakiś ponury żart. Przede wszystkim, to nie jest piłkarz o wysokich umiejętnościach w ofensywie, inna charakterystyka niż Rose i Walker i to jest problem, bo nie pasuje do taktyki.
Żeby był drugim Rose to nie usiedziały w klubie, bo trudno pogodzić dwóch zawodników z tej samej pozycji równie dobrze grających i aby obaj byli zadowoleni ze swojej sytuacji w klubie. Dla mnie Davies wystarczający poziom prezentuje na zmiennika. Pamiętacie czasy jak na bokach obrony grały asy typu Kyle Naughton albo Zeki Fryers? Jest od nich lepszy.
Natomiast robi na mnie wrażenie to że Poch już tak wcześnie mysli o polepszaniu jakości. I TO ŁAWKI! Szacun. 2 lata temu to nawet 1 skład był nie kompletny, a teraz we wrześniu zastanawiamy się nad zmianami na ławce chcąc pozbyć się niezłego Daviesa. To z drugiej strony bardzo dobrze świadczy. Widać że klub chce być silniejszy i jest projekt jak ma to wyglądać.
W sumie to Kotip wyjaśnił.
Daviesowi dalego do ideału, ale solidny jest i naprawdę ma wiele meczów, w których gra dobrze. Owszem, mecz z Monaco mu nie wyszedł, ale przecież każdemu zawodnikowi z naszej drużyny czasem nie wyjdzie jakieś spotkanie ( dodam, że w tamtym meczu większość drużyny zagrała przeciętnie), tylko że jak grają często, to mają czas na zrehabilitowanie się, więc im po kilku dobrych spotkaniach zapominamy. A Davies? Gra sporadycznie, zagra pierwszy raz od kilku spotkań i jak będzie to słaby występ, to od razu hejt. O ile dobrze pamiętam, to gdy były okresy, w których grał regularnie, to spisywał się na miarę oczekiwań.
Dajcie spokój ludzie. Jak już Davies ma odejść, to niech chociaż przyjdzie ktoś konkretny, a nie jakiś małolat z Belgii, czy Brazylii. Lepszy Davies w garści niż..... sami sobie dokończcie.
W dodatku ostatnio coś czytam też o sprzedaży czy wypożyczeniu Wimmera. To już w ogóle jest dla mnie niezrozumiałe.
1. Co Wy myślicie o Benie Daviesie?
Ben Davies dobry lewy obrońca, niestety w ofensywie tak jak w artykule napisane (niedosłownie) nie daje zbyt za dużo tak jak to czyni Rose. Myślę, że to dobry zmiennik na granie w pucharach czy też ze słabszymi (teoretycznie) klubami. I moim zdaniem aż tak tragicznie nie gra, znajdą się gorsi w naszym klubie. Przy gorszej dyspozycji tak jak napisane wyżej Janek na lewą obronę i ktoś inny do środka. Ale czy warto skreślać zawodnika przez pryzmat jednego słabego spotkania? A pozostałych przyzwoitych? A czasami nawet jeszcze lepszych? Czy on aż tak bardzo utkwił nam w pamięci przez swoje złe mecze, zagrania itp? Kane też w tym sezonie nie porywał (przed kontuzją) i nikt o nim nic nie pisze..
2. Czy Walijczyk powinien zostać w klubie?
Tak, nie ma co się bawić w sprzedawanie i kupowanie zawodników (moim zdaniem) w zimowym okienku transferowym.
3. A może jest on jednak najsłabszym ogniwem i jeśli Tottenham chce się rozwijać, to nie ma w nim miejsca dla Bena?
Pytanie najgorsze z tych wszystkich.. Tak jakby on hamował rozwój kogutów..
Nie jest najsłabszym ogniwem.. Są słabsze ogniwa a wręcz powiedziałbym drewna, które są jeszcze w tym klubie a nie powinni.
4. Zadajcie sobie pytanie czy widząc go przy piłce lub gdy wchodzi na boisko z ławki rezerwowych, mówicie po cichu lub też na głos po ch*j mu podajesz jak za chwilę straci/ja pier..le wchodzi Davies.. ta ciapa itp..
Ja czegoś takiego nie odczuwam.