» Konferencja Mauricio Pochettino
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Mauricio Pochettino wziął udział w konferencji prasowej przed spotkaniem z Bournemouth (sobota 13:30). Poniżej przedstawiamy, co do powiedzenia miał Argentyńczyk.
Pochettino na temat Harry'ego Kane'a
- Jesteśmy bardzo szczęśliwi z jego powodu, ponieważ świetnie sobie radzi. Dzisiaj zaczął samemu ćwiczyć nieco z piłką. Jesteśmy zadowoleni, ponieważ przez cały czas pozostaje pozytywny, tak jak my. Musimy analizować jego stan zdrowia codziennie. Nie jest dostępny na ten weekend.
- Na każdej konferencji mnie o to pytacie i ciągle tłumaczę, jak wygląda sytuacja. Tak szybko jak otrzymamy potwierdzenie, że jest gotowy do gry, zostaniecie przeze mnie poinformowani.
Pochettino na temat Toby'ego Alderweirelda
- Skan jest pewny. To nic poważnego. Jednak on wciąż czuje ból w nodze. Radzi sobie dobrze, ale wciąż musimy poczekać. Tak jak Harry Kane - nie jest dostępny na ten weekend. Jesteśmy jednak szczęśliwi, bo to nic poważnego. Ale było to jednak mocne stłuczenie, które nadal jest bolesne. Musimy poczekać i analizować jego stan codziennie.
Pochettino na temat Danny'ego Rose'a
- Musimy jutro przeanalizować jego stan zdrowotny. Został kopnięty. Nie wiem, czy widzieliście to w meczu z Leverkusen. Jego noga była cała posiniaczona. Podejmiemy jutro decyzję.
Pochettino na temat wysokiego miejsca w tabeli
- To dla nas wielka motywacja - wygrać mecz i zdobyć trzy punkty, żeby być na szczycie tabeli. Lepszej motywacji nie znajdziesz. Dzisiaj na treningu atmosfera była bardzo dobra. Zawodnicy są świadomi o co gramy i to dla nas dobra okazja, żeby zobaczyć nas na pierwszym miejscu. Po pierwsze, musimy jednak wygrać mecz. Czeka na nas mocna drużyna i świetny menadżer, jakim jest Eddie Howe - to będzie bardzo trudny pojedynek.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Co ty Drakiur masz zaburzenia osobowości?
Tutaj nie omieszkasz nie raz pocisnąć naszym, a na Spursmanii odwrotnie ![]()
Na trochę możemy być pierwsi. Dłużej niż rok temu, bo to 15 minut chyba było podczas NLD zanim sanchez wjebał nam gola.
I wiadomo, wilshere strzeli coś #Spursy