» Po awans do finału - Tottenham vs Manchester United
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Jeżeli liczycie na trofeum jeszcze w tym sezonie, to istnieje tylko jedna możliwość - FA Cup. W sobotę o 18:15 Tottenham powalczy z Manchesterem United o awans do finału rozgrywek.
Z obozu rywala
Drużyna Jose Mourinho, podobnie jak Tottenham, może zdobyć tylko FA Cup. Czerwone Diabły zajmują bowiem drugie miejsce w lidze i walczą "tylko" o wicemistrzostwo. Nasi rywale odpadli również z Ligii Mistrzów, niespodziewanie przegrywając dwumecz z Sevillą w 1/8 finału.
Manchester United wygrał swój ostatni mecz z Bournemouth 2:0. Po spotkaniu podopieczni Mourinho nie wrócili jednak do Manchesteru, a pojechali od razu do Londynu, gdzie trenują na obiektach Fulham.
Portugalski trener dysponuje obecnie niemal całą zdrową kadrą. Jedynym kontuzjowanym zawodnikiem jest rezerwowy bramkarz - Sergio Romero. Mourinho będzie miał więc z czego wybierać i być może zaskoczy przy wybieraniu składu.
Co słychać w północnym Londynie?
Długa seria spotkań ligowych bez porażki w końcu dobiegła końca. Tottenham tydzień temu przegrał z Manchesterem City 1:3. W mediach pojawiła się dyskusja, czy piłkarze Spurs nie są zbyt obolali po porażce. W końcu kilka dni później Koguty nie były w stanie wygrać z Brighton, czyli zdecydowanie niżej notowanym rywalem.
Podopieczni Pochettino tak łatwo jednak się nie poddają i jak wielokrotnie mówią w wywiadach - do meczu z United podejdą bardzo zmotywowani. Zawodnicy Tottenhamu zapewne dadzą z siebie wszystko, żeby odkurzyć gablotę z trofeami i zdobyć pierwszy od dziesięciu lat puchar.
Atutem dla Tottenhamu zdecydowanie będzie fakt, że zarówno półfinały, jak i finał, rozgrywane będą na Wembley, czyli tymczasowym domowym stadionie Spurs. Co więcej, Koguty w tym sezonie doskonale radzą sobie na angielskim stadionie narodowym.
Mauricio Pochettino, podobnie jak Mourinho, będzie miał do dyspozycji niemal wszystkich zawodników. W meczu z Manchesterem nie wystąpią jedynie Danny Rose i Harry Winks, który obecnie kontynuuje swoją rehabilitację w specjalnej klinice w Katarze.
Przewidywane składy
Manchester United: De Gea; Young, Bailly, Smalling, Valencia; Pogba, Matic, Herrera; Rashford, Lingard; Lukaku
Tottenham: Lloris; Davies, Vertonghen, Sanchez, Trippier; Dier, Dembele; Son, Eriksen, Alli; Kane
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
To fenomen. Nie wiem jak on to robi, bo żadnym autorytetem piłkarskim nie był, bo chyba przez kontuzję skończył karierę, a i jest młody. Kto będzie słuchał młodszego od siebie? Na papierze to nie miało prawa się udać. Gość się jak postara to jeszcze z 40 lat trenerki ma przed sobą.
Mam złe przeczucia, że będziemy dominować w całym spotkaniu a United strzeli pierwsze na 1:0 i wejdą w tryb autobus, po czym do końca meczu będziemy wrzucać bez ładu i składu.
Jednak obym się mylił. Od rana żyję tym meczem i odliczam godziny. Oby Kane w końcu zagrał przyzwoity mecz, bo po kontuzji jest cieniem samego siebie a to może zaważyć na awansie.