» Tottenham zagra w Lidze Europy. Zwycięstwo z CSKA!
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Tottenham pokonał na Wembley CSKA Moskwę 3:1. Koguty zajęły tym samym trzecie miejsce w grupie E i zagrają w 1/16 finału Ligii Europy.
Podopieczni Mauricio Pochettino od samego początku zdominowali rywala. Koguty długo utrzymywały się przy piłce i kreowali sytuacje strzeleckie, jednak, szczególnie na początku spotkania, zabrakło skuteczności pod bramką Akinfeev'a.
Tottenham stwarzał zagrożenie głównie poprzez aktywnych i co chwila wbiegających za linię obrony Alli'ego i Son'a. Świetne spotkanie rozegrał również Christian Eriksen. Dośrodkowania i prostopadłe piłki posyłane przez Duńczyka były niemal zabójcze dla obrony rywala.
Pomimo dobrej postawy Tottenhamu, pierwszego gola w meczu zdobyło CSKA. Podczas jednego z kontrataków naszych rywali do obrony nie wrócił na czas Eric Dier. Przez niego Alan Dzagoev znalazł się sam na sam z Llorisem i zdobył bramkę strzelając tuż przy lewym słupku.
Na odpowiedź nie czekaliśmy jednak długo. 5 minut później piłkę z prawej strony dośrodkował Christian Eriksen. Futbolówki nie zdołał wybić jeden z obrońców, co wykorzystał Dele Alli. Anglik idealnie przyjął piłkę, a następnie strzelił po dłuższym słupku.
Koguty nie odpuszczały i zdobyły prowadzenie jeszcze w pierwszej części spotkania. W doliczonym czasie Christian Eriksen jednym podaniem wyprowadził Danny'ego Rose'a za linię obrony rywali, a ten wystawił piłkę Kane'owi, który musiał jedynie dostawić nogę.
Ostatnim golem w meczu było samobójcze trafienie Akinfeev'a. Po jednym z dośrodkowań piłkę głową uderzył Dele Alli. Bramkarz CSKA zdołał odbić strzał ręką, jednak następnie zahaczył futbolówkę nogą, a ta wpadła do bramki.
Warto odnotować, że w meczu z CSKA Moskwą do gry po kontuzji wrócił Toby Alderweireld. Belg wchodząc z ławki rezerwowych zmienił w 68' minucie Victora Wanyamę.
Zwycięstwo z CSKA oznacza, że Tottenham zakończy swój udział w grupie E Ligii Mistrzów na trzecim miejscu z dorobkiem 7 punktów. Tym samym Koguty zagrają w kolejnej rundzie Ligii Europy.
Tottenham
Lloris (C); Walker, Dier, Vertonghen, Rose; Winks, Wanyama; Eriksen, Dele, Son; Kane
ławka: Vorm, Alderweireld, Wimmer, Dembele, Sissoko, Nkoudou, Onomah
CSKA
Akinfeev; Nababkin, A. Berezutskiy, V. Berezutskiy, Shchennikov; Natcho, Golovin; Tosic, Milanov, Dzagoev; Traore
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Były czasy bo było na co narzekać. W poprzednim sezonie nie było na co narzekać dużo to mało pisali. W składach na CSKA rekorodowo mało było komentarzy jak na nasze relaia. Sporo ludzi rozczarowanych itd. Ja na tt pisałem. Generalnie chcę mniej pisać żeby wam tutaj nie odbierać smaku życia za dużo. Jestem specyficznym człowiekiem niestety.
Tyle razy prosili różni ludzie tutaj o rozmowę na czacie podczas meczu. Zobaczyć sobie można do czego doprowadziło to na Spursmanii. Strona praktycznie umarła. To ja już wolę nasze pisanie w newsie meczowym. Przynajmniej widać że ludzie są i jest do kogo morde otworzyć.
>>Freloman napisał:
>>Moim zdaniem to Alli kwalifikuje się na ławkę. Wiem, że dwie bramki strzelił ...
Po meczu ze Swansea myślałem tak samo, .... aż do momentu gdy przeanalizowałem mecz jeszcze raz (powtórki). Skonstatowałem, że Alli brał udział w czterech akcjach po których zdobyliśmy bramki. Tak jest jak mówi Sajmi: bez Alliego się nie uda.
Jeśli Alli z Sonem-Kane'em się dogra (rok temu Alli -> Kane) możemy "wstać z kolan"
Nie mówiąc o powrocie Lameli i Tobiego. Będzie dobrze.
Forma Krisa napawa również optymizmem. Trzy ostatnie mecze w BPL - klasa: Nieuznany gol przeciw WHU (minimalny spalony), cudo gol vs Che, 2 gole ze Swan; widać, że chłop znów jest sobą! COYS
>>Freloman napisał:
>>Moim zdaniem to Alli kwalifikuje się na ławkę. Wiem, że dwie bramki strzelił (i że to co mówię może brzmieć absurdalnie). Ale kurcze, nie widać po nim tego głodu tej gry, a do tego zachowuje się jak patafian
Fakt, zachowuje się jak "
atafian"
I widać, że stać go na jeszcze więcej, ale on jest zbyt ważnym punktem tej drużyny. Nasza gra praktycznie przez większość meczu opiera się na prostopadłych piłkach do Alliego, który biegnie za linię obrońców. Szczerze? Już chyba wolę, jak stwarzamy sytuację, ale ich nie wykorzystujemy, niż jak jeszcze kilka tygodni temu - w ogóle nie kreujemy okazji strzeleckich.
Pomijam fakt, że przy obecnym składzie to nawet nie ma kto za Alliego grać ![]()
http://footdirect24.com/id.php?channel=4
